WOJTAS/U Matelski

WOJTASU | 09.10.2008 16:09:24

Pierwszy kontakt z wfb polegał na włączeniu figurek do RPG'a podczas walki w przygodach,później "tej a skąd masz taką figurke?!" no i się zaczęło...Armia krasi to totalny przypadek , zacząłem chłonąć jak gąbka wszystkie wzory począwszy od klonów-baryłek na spec herosach kończąć...Chwilowo mam nieco dwarfowstręt i przymierzam sie do armii chaosu ,grając czym popadnie na turniejach i towarzysko...Z sukcesami indywidualnym jest ciężkawo udało się nie raz wbic na podium ale jedynie lokale...drużynowo miałem radość z chłopakami zając 3 miejsce na DMP , i pociskac podium na parówkach. WFB jest jak koń - jaki jest każdy widzi ale mimo wszystko siedze juz w tym interesie długo i pewnie się to nie zmieni.

Prywatnie dopiero zaczynam się ogarniać , mam jakies pierwsze "prawdziwe" prace , zbliżam sie do końca studiów , ale mimo wszystko nadal jeszcze sporo imprezuje , czasami nawet do późna , bywa że zrobi się już po 12...wstyd przyznać ale nie stronię od alku...i rymowania na fazie. Zazwyczaj wraz ze wzrostem fazy narasta we mnie potrzeba podzielenia się ze światem moimi "lirycznymi" spontanami - efekty oceńcie sami - chwilowo staram sie jakoś usystematyzować tę zajawkę...

Co do bałaganu w PZPN'e polegam na opini listka jak na zawiszy i nie daje się wciągnąć do grona malkontentów , twórców teorii spiskowej , tam korupcji nie ma!!! Mentalnie jestem na rozdrożu pomiędzy scjentologią a świadczeniem jechowy , gdzieś pomiędzy koniem a koniakiem. Gdybym był czarny powiedziałbym yo! a że jestem biały to napisze ELO , a co!!!

graphics by Kubasa | design & coding by Xavier | Copyright © 2002 - 2017 Strefa Zero